czwartek, 8 czerwca 2017

Głośne czytanie przez Panią Bibliotekarkę z Filii nr 12

Głośne czytanie dziecku zaspokaja jego potrzeby emocjonalne, wspiera rozwój społeczny, psychiczny oraz intelektualny jest jedną z najskuteczniejszych strategii wychowawczych, a przy tym przynosi mu ogromną radość i pozostawia cudowne wspomnienia. Dziecko, któremu codziennie czytamy, czuje się ważne i kochane. Buduje to jego mocne poczucie własnej wartości. 

Wielu rodziców, babć, dziadków pamięta o dobroczynnym wpływie książek na rozwój dziecka i znajduje codziennie chociaż chwilę na przeczytanie pociechom bajki na dobranoc. W przedszkolu czytamy bardzo często. Wiersze, bajki i opowiadania towarzyszą naszym zajęciom, ponadto codziennie po obiedzie dzieci odpoczywają słuchając baśni czytanych przez nauczycielkę lub zaproszonego gościa. Od listopada w czwartki przedszkolakom z grupy "Misiów" przychodziła czytać Pani Bibliotekarka z Filii nr 12 Biblioteki Miejskiej w Bytomiu. Dziękujemy za poświęcony dla nas czas :)

wtorek, 30 maja 2017

Eksperyment z cukierkami

Ostatnio nasi mali naukowcy mają ogromny zapał do robienia eksperymentów i prawie codziennie planują jakiś kolejny. Zawsze w takich sytuacjach ustalamy, co dzieci chciałyby zbadać, co jest nam potrzebne i kiedy możemy się umówić na realizację zadania. Przed weekendem przedszkolaki wymyśliły, że chciałyby zrobić eksperyment z cukierkami, więc umówiliśmy się na następny tydzień. Wczoraj dzieci przypomniały o naszej umowie - pamiętały... :) 

Za wykonanie eksperymentu zabraliśmy się dzisiaj. 

Co było nam potrzebne?
  • małe opakowanie cukierków "Skittles",
  • biały talerz,
  • woda.


Co zrobiliśmy?
  • dzieci ułożyły cukierki wokół wgłębienia talerza,
  • następnie na talerz nalaliśmy wody tak, aby wszystkie cukierki były w niej zanurzone do połowy,
  • obserwowaliśmy co się dzieje.







Co się stało?

Już po chwili barwniki zawarte w cukierkach zaczęły się uwalniać i na talerzu zrobiła się tęcza. Później kolory zaczęły się mieszać tworząc jeszcze więcej odcieni. 






A my przy okazji zastanowiliśmy się, czy takie słodycze są zdrowe, skoro zawierają aż tyle barwników...






Na zakończenie przedszkolaki na kartkach narysowały to, co przed chwilą zaobserwowały.

poniedziałek, 29 maja 2017

Kolorowa czerń

Młodzi odkrywcy z grupy "Misiów" są coraz bardziej ciekawi świata i pasjonują się odkrywaniem zjawisk zachodzących w otoczeniu. Widząc taki zapał do nauki trudno było odmówić im wykonania kolejnego eksperymentu :)

Co potrzebowaliśmy?
  • szklankę,
  • wodę,
  • jasną/białą serwetkę (papierowy ręcznik lub kawałek bibuły),
  • czarny flamaster,
  • sznurek bawełniany (ok. 15 cm).


Co zrobiliśmy?
  • na środku bibułki zrobiliśmy niewielką dziurkę,
  • przewlekliśmy sznurek przez dziurkę,
  • blisko dziurki narysowaliśmy flamastrem 4 czarne kropki,
  • do wysokości ok. 3/4 szklanki nalaliśmy wody,
  • na szklance położyliśmy bibułę tak, żeby jeden koniec sznurka był zanurzony w wodzie,
  • obserwowaliśmy co się dzieje...




Co się stało?
  • woda wędrowała do góry po sznurku i już po chwili na bibule powstała widoczna mokra plama,
  • czarne kropki zaczęły się powiększać, a następnie naszym oczom ukazało się więcej kolorów, z których najlepiej przez dzieci dostrzegane były: zielony, niebieski i łososiowy (zauważony przez Szymona),
  • im bibuła bardziej nasiąkała wodą, tym plamy robiły się większe a kolory bledsze.




Dlaczego tak się stało?

Czarny kolor powstaje w wyniku wymieszania wszystkich kolorów podstawowych, czyli żółtego, czerwonego i niebieskiego. Dzięki wodzie rozdzieliliśmy czarny barwnik z flamastra na kilka kolorów. Metoda rozdzielania mieszanin na kilka substancji nazywa się chromatografia. 

Oczywiście dzieci próbowały na swój sposób wytłumaczyć zaobserwowane zjawisko. Wymyśliły, że może kolory były ukryte w wodzie, albo w papierowej serwetce...pomysłów było bez liku.
Bo w naszych działaniach najważniejsze jest myślenie, a błędna hipoteza nie ma znaczenia, bowiem zachęca młodych odkrywców do dalszych przemyśleń :)

Wędrująca woda

Dzisiaj wykonaliśmy eksperyment podobny do tego sprzed kilku tygodni z tą różnicą, że jedną ze szklaneczek pozostawiliśmy pustą, ale zacznijmy od początku...

Co potrzebowaliśmy?
  • 6 szklaneczek,
  • wodę,
  • papierowe ręczniki,
  • barwnik spożywczy.


Co zrobiliśmy?
  • do czterech szklaneczek nalaliśmy wody (ok. 1/2 do 3/4 wysokości szklanki),
  • wodę zabarwiliśmy na kolor niebieski, czerwony, a w dwóch szklaneczkach na  kolor żółty,
  • szklanki ustawiliśmy po 3 w jednym szeregu, przy czym w środku każdego szeregu ustawiliśmy puste szklanki (tak jak na zdjęciu),
  • do każdej ze szklanek włożyliśmy zrolowany ręcznik papierowy, a jego drugi koniec umieściliśmy w pustej szklance, 
  • obserwowaliśmy co się dzieje....




Już po chwili dzieci zauważyły, że woda zaczyna "wędrować" po ręczniku, przy czym najszybciej (nie wiedzieć czemu) "poruszała się" ta w kolorze niebieskim :)





W środkowej szklance zaczął zbierać się płyn... ale w zupełnie innym kolorze, niż te w skrajnych.



Później wybraliśmy się na plac zabaw, a po powrocie naszym oczom ukazał się taki widok...



Poziom płynów we wszystkich naczyniach wyrównał się. Woda w środkowej szklance zabarwiła się na kolor będący pochodną dwóch barwników z pozostałych szklaneczek.

środa, 24 maja 2017

Wycieczka do Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach

Dzisiaj "Misie" miały wrażeń co niemiara, bowiem wybrały się na wycieczkę do Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach. 

Już sama podróż autokarem budziła sporo emocji, szczególnie przejazd katowickim tunelem podobał się naszym przedszkolakom.

Po przyjeździe na miejsce dzieci nie mogły się doczekać, kiedy wreszcie będą mogły zobaczyć wszystkie zgromadzone eksponaty z bliska. A było co oglądać - tylu samochodów strażackich w jednym miejscu dzieci jeszcze nie widziały :)

sobota, 20 maja 2017

Owocowe źródło energii, czyli prąd z cytryny i banana

W czwartek zastanawialiśmy się, jakie pożytki płyną ze spożywania warzyw i owoców. Dzieci zauważyły, że dzięki warzywom i owocom rośniemy, jesteśmy zdrowi, nie brakuje nam witamin i mamy dużo siły do zabawy i nauki. Później postanowiliśmy sprawdzić, czy owoce, które dodają zdrowia i energii dzieciom są w stanie zasilić elektroniczny zegarek. 

Co było nam potrzebne?
  • cytryna,
  • banan,
  • 2 płytki miedziane (można użyć monet),
  • 2 płytki cynkowe (można użyć gwoździ),
  • zegarek LCD,
  • cienkie druciki

Co zrobiliśmy?
  • płytkę miedzi i cynku łączymy za pomocą drucika,
  • czerwony przewód zegarka połączyliśmy z płytką miedzi, a czarny z płytką cynku,
  • do każdej cząstki cytryny włożyliśmy po jednej płytce miedzi i cynku z podłączonymi przewodami,
  • takie same czynności wykonaliśmy w przypadku banana.

Co się stało?
  • wyświetlacz zegarka zaczął migać i już po chwili można było odczytać godzinę.

Jak to możliwe?

Miedziana płytka działa jak dodatni biegun baterii. Po włożeniu płytek miedzianej i cynkowej do cytryny (banana) zachodzi reakcja chemiczna, w wyniku której elektrony przenoszą się z płytki cynku na płytkę miedzi tworząc prąd, jednocześnie uruchamiając zegarek LCD. 

Naukowe wyjaśnienie zjawiska znajdziesz tutaj 





A kiedy zegar zaczął działać było wielkie WOW :)

"Sprintem do maratonu", czyli III Ogólnopolski Maraton Przedszkolaków 2017

Wczoraj przedszkolaki wzięły udział  w niezwykłym wydarzeniu, jakim był III Ogólnopolski Maraton Przedszkolaków. Założeniem akcji jest wspólne pokonanie dystansu maratonu przez dzieci z przedszkoli w całej Polsce (szczegóły znajdziecie tutaj).

Po śniadaniu wyruszyliśmy do sąsiadującego z naszym przedszkolem Zespołu Szkół Ogólnokształcących Nr 1, gdzie udostępniono nam salę gimnastyczną. Już samo to miejsce wzbudziło wiele emocji :) 

Pani Madzia podała hasło: DO BIEGU....GOTOWI....START.... a każdy przedszkolak sprawnie pokonał wyznaczony dystans. Oczywiście nie mogło się obyć bez medali, dyplomów i pamiątkowych zdjęć.  Będzie co wspominać :)

piątek, 19 maja 2017

Skrzynka z narzędziami dla taty

Już za kilka dni w naszej grupie będziemy obchodzić Dzień Mamy i Taty, dlatego przygotowania do tego wydarzenia idą pełną parą. Przedszkolaki uczą się wierszy, piosenek i tańców, nie zapomniały również o prezentach dla rodziców.  Przedwczoraj "Misie" zrobiły naszyjniki dla swoich mam, dzisiaj przyszła kolej na prezenty dla tatusiów. Wspólnie z dziećmi zastanawialiśmy się co by mogło najbardziej ucieszyć każdego tatę. Propozycji było wiele, ale zdecydowaliśmy się na zrobienie skrzynki z narzędziami, bo każdy tata lubi majsterkować, a nawet jeśli nie lubi, to od czasu do czasu musi coś naprawić, albo przynajmniej przybić gwoździa w miejscu wskazanym przez mamę ;)

Wykonanie skrzynek z narzędziami podzieliliśmy na kilka etapów. Najpierw każdy przedszkolak musiał pokolorować piłę, młotek, śrubokręt i klucz, później trzeba było wyciąć wszystkie narzędzia i umieścić je w odpowiednich miejscach. Do tego każdy przedszkolak musiał się bardzo, ale to bardzo postarać, żeby praca była estetyczna, a wszystkie elementy pokolorowane dokładnie...




Mamy nadzieję, że tatusiowie docenią nasz wysiłek :)

środa, 17 maja 2017

Naszyjnik dla mamy

Już za kilka dni Dzień Mamy, więc przedszkolaki dokładają wszelkich sił, żeby się przygotować do uroczystości. Codziennie powtarzają tańce, uczą się wierszyków i piosenki, a dzisiaj postanowiły zrobić prezenty dla mam. 

W tym roku zrobiliśmy dla mam naszyjniki. Przygotowania trwały już od rana. Najpierw trzeba było zrobić masę porcelanową. Do jej wykonania  potrzebowaliśmy kleju, skrobi ziemniaczanej, oliwki dla niemowląt i cytryny. 

Kiedy masa była już gotowa przedszkolaki zabrały się za jej rozwałkowywanie, a następnie wykrawanie kwiatków za pomocą foremek. Na koniec trzeba było jeszcze wyciąć słomką dziurkę do nawlekania, a później odłożyć prace w suche miejsce i zaczekać, aż masa stwardnieje. 

Następnego dnia mogliśmy nawlec zawieszki na sznurki i... wisiorki gotowe:) Ciekawe czy spodobają się mamom...?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...