piątek, 30 września 2016

Robimy bańki mydlane

Pogoda sprzyja wychodzeniu do ogrodu, więc postanowiliśmy dzisiaj spędzić czas nieco inaczej. Zabraliśmy ze sobą słomki do napojów, plastikowe foremki do wykrawania ciastek i płyn do robienia baniek mydlanych zrobiony z wody, płynu do mycia naczyń i cukru pudru (czyli ze zwykłych "kuchennych" składników). Postanowiliśmy sprawdzić, czy bańki mydlane można robić innymi sposobami, niż tylko korzystając ze specjalnych urządzeń kupowanych w sklepach . Okazało się, że za pomocą słomki do napojów można robić małe bańki, ale najładniej wychodziły nam te robione za pomocą foremek  - były duże, błyszczące i mieniły się tęczowymi kolorami. Dla dzieciaków wielką frajdą było nie tylko puszczanie baniek, ale także ich łapanie :)

Dmuchanie w słomkę czy foremkę było nie tylko świetną zabawą - to doskonałe ćwiczenie oddechowe, które:
  • poszerzają pojemność płuc,
  • regulują u dzieci siłę oddechu ,
  • wspomagają wyrobienie prawidłowego toru oddechowego - przeponowego,
  • pomagają dzieciom odróżnić fazy wdechu i wydechu,
  • wyrabiają umiejętności szybkiego, pełnego wdechu i wydłużonej fazy wydechowej,
  • wspomagają dostosowanie długości wydechu do czasu trwania wypowiedzi.








środa, 28 września 2016

Mam chusteczkę

Jesienna pogoda sprzyja przeziębieniom, którym często towarzyszy katar. Dlatego dzisiejsze zajęcia rozpoczęliśmy od wysłuchania wiersza "Katar" Wojciecha Widłaka:
Złapał katar małą Zosię.
Gdzie ja złapał? W Zosi nosie!
Zosia wzdycha, kicha, sapie...
Tak to jest, gdy katar złapie!
Co ma robić biedne dziecko?
Co? Zasłonić nos chusteczką!
Dobrą radę dajmy Zosi:
Kto ma katar, chustkę nosi!
Chustka, krople, z ziółek napar...
I ucieknie z nosa katar!
Po wysłuchaniu wiersza rozmawialiśmy o sytuacjach, w których nieodzowne jest używanie chusteczek do nosa. Następnie bardzo uważnie przyjrzeliśmy się różnym chusteczkom do nosa, zwracając przy tym szczególną uwagę na ich kształt ustalając, że prezentowane chusteczki mają kształt kwadratu. Omówiliśmy charakterystyczne cechy kwadratu, a następnie dzieci rozejrzały się po sali w poszukiwaniu kwadratów. Przedszkolaki zauważyły, że w różnych miejscach są przyklejone małe kwadratowe karteczki. Kiedy odkleiliśmy pierwszą z nich okazało się, że są na nich zadania dla dzieci.

Pierwszym z nich była  zabawa przy piosence "Mam chusteczkę". Następnie dzieci usiadły na dywanie, a Pani Danusię odczytala zadania z kolejnej karteczki  - było nim wyszukanie kwadratów wśród innych figur.




Kolejnym zadaniem było ułożenie obrazka z kwadratów.  














Zadań było więcej. Dzieci odnalazły wszystkie żółte kwadraty w sali, a pani Danusia odczytała dla nas zadania jakie kryły się na kolejnych karteczkach.


Przedszkolaki naśladowały różne czynności związane z zachowaniem czystości, odtwarzały odgłosy, brały udział w zabawie "Praczki", w której naśladowały ruchem różne czynności związane z praniem. 

Spektakl "Magiczne słowo"

  Dzisiaj w naszym przedszkolu gościliśmy Teatr Lalek "Bajka" z Nowego Sącza, który przyjechał do nas ze spektaklem "Magiczne słowo". 
W przedstawieniu poruszone zostały ważne problemy wychowawcze. Pewna dziewczynka o imieniu Lena była bardzo kapryśna, nieposłuszna i  ciągle domagała się zakupu konika. Mama była biedna i ledwo wystarczało jej pieniędzy na utrzymanie dwóch córek, które wychowywała samotnie.





Pewnego dnia Lena pokłóciła się z mamą i uciekła z domu. Tymczasem nastała zima, a dziewczynka wyszła z domu bez ciepłych ubrań. Na szczęście spotkała Czarodzieja, który podarował jej ciepły płaszczyk.



Podczas swojej wędrówki Lenka spotykała różne zwierzątka, które ofiarowały  jej swą pomoc, ale nie zawsze miały uczciwe zamiary.



Lisiczka Rudziszka oszukała dziewczynkę...



...Niedźwiedzica zaofiarowała pomoc, ale wolała spać, Zajączek nie miał czasu... 




Spotkana w lesie smutna Szkapa uratowała dziewczynkę przed zamarznięciem. Lena zrozumiała swój błąd i postanowiła wrócić do domu. Swoją pomoc po raz kolejny ofiarowała poczciwa Szkapa, ale dziewczynka nie pamiętała drogi do domu.


Na szczęście na jej drodze po raz kolejny pojawił się Czarodziej, który pomógł Lenie wrócić do domu. 




I jak to w bajkach było Lenka bezpiecznie wróciła do domu,  przeprosiła mamę za złe zachowanie i poprosiła, żeby Szkapa mogła z nimi zamieszkać. 




Na zakończenie animatorzy zadali dzieciom szereg pytań dotyczących spektaklu.


Przedstawienie bardzo się dzieciom podobało, dlatego nagrodziły aktorów gromkimi brawami :)

Jak działa mydło?

Tematyka związana z dbaniem o higienę osobistą zachęciła nas do wykonania jeszcze jednego eksperymentu. Dzisiaj postanowiliśmy sprawdzić jak działa mydło i czy trzeba myć ręce mydłem, czy wystarczy samą wodą. Już w trakcie przygotowań do eksperymentu dzieci mówiły: "Ciekawe co dzisiaj wybuchnie, bo wczoraj wybuchał wulkan...". Dzisiaj nic nie wybuchło, ale i tak wykonaliśmy ciekawe doświadczenie :)

Co potrzebowaliśmy?

  • talerzyk,
  • wodę,
  • pieprz mielony,
  • mydło w płynie lub płyn do mycia naczyń.
Co zrobiliśmy?
  1. nalaliśmy wody na talerzyki,
  2. na talerzyki z wodą wsypaliśmy warstwę pieprzu,
  3. sprawdziliśmy co się stanie po włożeniu palca do talerzyka,
  4. zmoczyliśmy palec w mydełku,
  5. palec zwilżony mydełkiem zanurzyliśmy w talerzyku,
  6. obserwowaliśmy efekty :)







Co zaobserwowaliśmy?

  • pieprz przykleił się do palca, na którym nie było mydełka,
  • pieprz "ucieka" od palca zanurzonego w mydełku.

Dlaczego tak się stało?


Dzieci stwierdziły, że pieprz "boi się" mydła, więc przed nim ucieka i dlatego trzeba myć ręce, bo brud ucieknie przed mydłem :) 

A dzieje się tak dlatego, że mydło w płynie zaburza napięcie powierzchniowe, a ziarna pieprzu są odciągane ku brzegom talerzyka, czyli tam gdzie to napięcie jeszcze działa. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...