piątek, 30 października 2015

Dynie z masy solnej

Dzisiaj w sali "Misiów" pojawily się wesołe duszki wykonane z gazy, a w kąciku przyrody zagościły pomarańczowe dynie.

 Przez chwilę wszystkie dzieci zamieniliły się w duszki i przy utworze "Pizzicato" z baletu "Sylwia czyli nimfa Diany" L. Delibes w oprowaniu B. Strauss skradały się poruszać cichutko, a następnie straszyły kolegów okrzykiem: HU HU. Później dzieci próbowały pokazywać bardzo śmieszne lub groźne minki. Naśladowały minki jakie przybierała wielkia kula z masy solnej, którą pani Asia odpowiednio formowała. Ta zabawa bardzo rozśmieszyła dzieci :)
Później przedszkolaki usiadły do stolików, na których czekały na nie papierowe tacki z duszkami, zabarwiona na pomarańczowo masa solna, goździki i ziele angielskie, które dzieci rozpoznały jako kulki często znajdowane na talerzach z zupą. Dzieci powąchały te dwie przyprawy i zauważyły, że pachną zupełnie inaczej. 
"Misie" z niecierpliwością zabrały się do formowania kulek z masy solnej. Kiedy już masa zaczynała nabierać kulistych kształtów rozpłaszczały ją na tackach i ozdabiały przyprawami. 
Tak powstały piękne dynie na Halloween. 
Każdy przedszkolak miał inny pomysł na ozdobienie dyń, dlatego wszystkie prace są niepowtarzalne. 
Ta zabawa tak się spodobała dzieciom, że niektórzy zrobili kilka dyń. 
Na zakończenie dzieci zaniosły prace na wystawę, żeby pochwalić się przed rodzicami jak wiele już potrafią zrobić same. Przy okazji przedszkolaki odnalazły w szatni pozostałe duszki z gazy, które niepostrzeżenie "uciekły" z sali "Misiów".



 

piątek, 23 października 2015

Samochody z chrupek kukurydzianych

Dzisiaj rozmawialiśmy o tym, jak bezpiecznie poruszać się po ulicach. Słuchaliśmy piosenki "Pan Policjant", układaliśmy sygnalizatory świetlne z krążków gimnastycznych w kolorach czerwonym, żółtym i zielonym, a w zabawie ruchowej przy muzyce zamieniliśmy się w kierowców, którzy poruszali się po ulicy zgodnie ze zmieniającymi się światłami. Następnie pani zaproponowała nam wykonanie prac plastycznych przedstawiających samochody na ulicy. Najpierw każdy z nas musiał wybrać po jednym krążku makaronu w kolorach czerwonym, żółtym i zielonym, po czym ułożyć je w kolejności odpowiadającej tej na sygnalizatorach świetlnych. Kiedy już wszystkie dzieci przygotowały makaron można było przystąpić do jego przyklejenia na kartkę. Użyliśmy do tego kleju magicznego i już po chwili na wszystkich kartkach prezentowały się piękne sygnalizatory świetlne. Kolejnym krokiem było naklejenie białych pasków papieru na kartkach tak, aby powstało przejście dla pieszych. Na koniec przystąpiliśmy do wykonania samochodów z chrupek kukurydzianych pociętych wzdłuż na paski lub w poprzek na krążki. Pani wytłumaczyła nam, że do klejenia chrupek wystarczy zwykła woda. W tym celu każdy z nas otrzymał mokrą gąbkę, a na środku stolików pojawiły się chrupki. Wybrany element zwilżaliśmy wodą (pocierając chrupkiem o gąbkę) i przykładaliśmy do kartek. Najpierw przykleiliśmy koła, po nich długie elementy nadwozia, na końcu górną część samochodu z krótszych chrupek. Niektóre dzieci pomyślały jeszcze o naklejeniu świateł. Pięknie wyszły te nasze prace, więc w nagrodę dostaliśmy kolejną porcję chrupek, tym razem do schrupania :) 

piątek, 16 października 2015

Jesienny bukiet

Dzisiaj nasza pani przyniosła mnóstwo kolorowych jesiennych liści. Oglądaliśmy je, próbowaliśmy nazwać ich kolory, później ze zgromadzonych liści wybraliśmy te duże. Sprawdzaliśmy jak zachowują się liście wprowadzone w ruch za pomocą powietrza wydychanego z ust, najpierw leciutko, a po chwili odrobinę mocniej. Następnie bawiliśmy się przy piosence "Jesienią, jesienią...":

Jesienią, jesienią, jesienią
Listeczki na drzewach się mienią
Jedne czerwone jak sok buraczkowy,
I lecą, i lecą dzieciaczkom na głowy.

Jesienią, jesienią, jesienią
Listeczki na drzewach się mienią
Drugie żółciutkie jak słonko na niebie
I śmieją się, śmieją się, śmieją do Ciebie.

Jesienią, jesienią, jesienią
Listeczki na drzewach się mienią
Trzecie brązowe jak słoik musztardy
Dziewczynkom wplatają się między kokardy.


naśladując wirowanie kolorowych liści na wietrze.
Po tej zabawie pani wyjaśniła nam jak można zrobić pieczątki z liści. 


Poprosiła, żebyśmy pomalowali liście farbami. Następnie każdy z nas przyłożył liść do kartki i lekko go docisnął. W ten sposób na kartkach pojawiły się odbitki z liści. Jeszcze tylko pokolorowaliśmy wazony i prace gotowe.

poniedziałek, 12 października 2015

Jesienne drzewo

Jesień to czas zmian w przyrodzie. W lasach i parkach liście drzew zmieniają kolor i spadają na ziemię. Dzisiaj rozmawialiśmy o zmianach, jakie zachodzą na drzewach w pobliżu przedszkola. W trakcie zajęcia mogliśmy obejrzeć liście, zadziwiające nas różnorodnością zmieniających się kolorów i próbowaliśmy nazywać ich barwy. Wprowadzaliśmy liście w ruch za pomocą oddechu, porównywaliśmy kruchość suchych liści z tymi, które jeszcze nie zdążyły wyschnąć. Bawiliśmy się przy piosence "Jesienią".
Na zakończenie wykonaliśmy jesienne drzewa ze stożków wyciętych z kartonów po jajkach i bryłek zrobionych ze zwitków papieru owiniętego folią. Obie części drzewa pomalowaliśmy kolorowymi temperami.


Najpierw pomalowaliśmy na brązowo stożki wycięte z opakowań po jajkach. Pani powiedziała, że z tego zrobimy pnie drzew. Następnie za pomocą pędzla nanieśliśmy farbę na korony drzew wykonane z papieru i folii. W tym celu wybraliśmy farby w barwach jesiennych liści. A to już gotowe drzewa...

piątek, 9 października 2015

Marchewka z bibuły marszczonej

Dzisiaj dzieci bawiły się przy piosence "Urodziny marchewki" i przy okazji poznawały różne warzywa.  Uczyły się rozpoznawać je po wyglądzie, zapachu i smaku oraz dostrzegać występujące między nimi podobieństwa i różnice. Na zajęciach plastycznych zrobiły marchewki z bibuły. Do wykonania tych prac potrzebne były małe woreczki foliowe oraz pomarańczowa i zielona bibuła.  
Najpierw każdy z dzieci musiało zrobić dużo kuleczek z kawałków pomarańczowej bibuły. Wszystkie bibułkowe kulki wkładały do woreczków, które pani Asia i Danusia pomagały zawiązać w supeł. Do tak powstałych marchewek dzieci doklejały zwitek pociętej na paski bibuły w kolorze zielonym i marchewka gotowa. Kto chciał mógł jeszcze poprosić panią o pomoc w doklejeniu oczek i dorysowaniu buzi. Oczywiście wszyscy chcieli, w końcu przecież dzieci robiły bajkową marchewkę:) 
Marchewki trafiły na wystawę i wszystkim bardzo się podobały, zwłaszcza przedszkolnym Paniom Kucharkom:)

poniedziałek, 5 października 2015

Kalafior z masy solnej

Dzisiaj rozmawialiśmy o różnych warzywach, które rosną w ogrodzie. Oglądaliśmy przyniesione przez panią warzywa, porównywaliśmy ich kształty, wielkości i kolory. Bawiliśmy się przy piosence "Urodziny marchewki", odszukiwaliśmy na ilustracjach warzyw  występujących w piosence. Na zakończenie ulepiliśmy kalafiory z masy solnej. Wcześniej pani pokazala nam jak się robi masę solną. Potrzebna jest do tego mąka, sól i woda. Pani dodala jeszcze odrobinę oleju, żeby masę dało się lepiej formować. 
Wszystkie składniki trzeba dobrze wymieszać, ugnieść i już można z masy zrobić coś fajnego. Pani pokazała nam, jak z masy solnej ulepić kalafior. Trzeba w tym celu uformować dużo kulek i wszystkie połączyć w jedną bryłkę. Na koniec trzeba ummieścić ulepianki na skrawku ponacinanej zielonej bibuły i kalafior gotowy. 

piątek, 2 października 2015

Jabłuszko rumiane

Do wykonania dzisiejszych prac potrzebne nam były tempery w kolorze czerwonym i zielonym, katrki z naklejonym konturem drzewa i stemple zrobione z marchewek i małych jabłek.

Kiedy już wszystko bylo gotowe nasza pani pokazała nam jak łatwo zwykłe jabłka i marchewki można zamienić w pieczątki, którymi następnie odbijaliśmy wzory na kartkach. To bardzo proste, wystarczyło zanurzać połówkę marchewki lub jabłuszka w farbie rozprowadzonej na tackach, a następnie odbijać wzory na kartkach papieru. Niektórym tak się ta zabawa spodobała, że wykonali po kilka prac.  
A oto efekty naszych dzialań...
 

   

 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...